Logo Federacji Organizacji Kresowych
Logo Federacji Organizacji Kresowych
                                                                                     
Federacja Organizacji Kresowych
                                                                                     
Strona Główna              o nas              Oświadczenia               Federacja               Archiwum              Kontakt              Strony o kresach
Sprawy Ogólne                 Białoruś                 Litwa                 Ukraina
© Federacja Organizacji Kresowych
siedziba:
Krakowskie Przedmieście 64
00-322 Warszawa


W narodowym duchu: PMS na Białorusi

Polska Macierz Szkolna na Białorusi powstała w 1995 r. Utworzona została z inicjatywy Stanisława Sienkiewicza, działacza Związku Polaków na Białorusi i bliskiego współpracownika Tadeusza Gawina.

Towarzyszyła temu atmosfera skandalu. Kierownictwo ZPB uznało powstanie "Macierzy" za dywersję i próbę rozbicia jedności związku. Czas jednak potwierdził słuszność decyzji o jej powstaniu.

"Macierz" jako organizacja całkowicie apolityczna i koncentrująca się na pracy organicznej, stawiająca sobie za cel "szerzenie oświaty polskojęzycznej na terenie Białorusi w duchu narodowym, chrześcijańskim i obywatelskim", zdała egzamin. Uzupełnia swoją ofertą o możliwość nauczania języka polskiego, polskiej kultury, historii itp. Nie konkuruje przy tym z innymi organizacjami, bo pole działania jest ogromne i oba Związki Polaków na Białorusi: "oficjalny" i "podziemny" zagospodarowały dotąd tylko część potencjału tkwiącego w polskich rodzinach. Bowiem znaczna ich część dystansuje się od obu organizacji.

W ciągu 15 lat istnienia "Macierzy" swoje oddziały udało się jej zarejestrować w Brześciu, Brasławiu, Mińsku, Słonimiu, Pińsku, Wołżynie, Wilejce i Werenowie. Natomiast w toku rejestracji są oddziały w Szczuczynie i Mohylowie. Tworzony jest też oddział w Lidzie i pobliskiej Brzozówce. Jak do tej pory "Macierz" założyła trzy Szkoły Społeczne, które funkcjonują w Grodnie, Pińsku i Skidlu.

Wizytówką organizacji jest Liceum Społeczne w Grodnie, do którego uczęszcza 400 uczniów w wieku od 12 do 17 lat. Oprócz języka polskiego uczniowie uczą się literatury polskiej, historii, kultury i geografii Polski. Szkoła działa w wynajmowanym lokalu przy ul. Budionnego w Grodnie. Tu też mieści się Biblioteka Polska, licząca 14 tys. tomów, wyposażona w sprzęt komputerowy i multimedialne środki dydaktyczne. Powstała w oparciu o darowizny z Polski i pomocy różnorakich polskich i zagranicznych fundacji, w tym Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie. Z biblioteki korzystają uczniowie Liceum Społecznego, nauczyciele, studenci, wykładowcy Uniwersytetu Grodzieńskiego. Łącznie około 1500 czytelników.

Wspomaga nauczycieli

"Macierz" wydaje miesięcznik "Słowo Ojczyste". Jego głównymi odbiorcami są nauczyciele języka polskiego, dlatego publikuje przede wszystkim materiały metodyczne i dydaktyczne pomagające nauczycielom w nauczaniu języka polskiego jako języka obcego.

Bowiem na większości terytorium Białorusi nauczanie to ma już dla dzieci taki właśnie charakter. W rodzinach, zwłaszcza mieszanych, języka polskiego już się nie używa, nie jest on już językiem ojczystym. "Słowo Ojczyste" może ukazywać się głównie dzięki wsparciu Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.

Oprócz wydawania pisma, "Macierz" stara się też realizować inne przedsięwzięcia służące rozwijaniu umiejętności nauczania języka polskiego. Jest to działalność bardzo ważna. W świetle badań ankietowych, większość nauczycieli języka polskiego na Białorusi nie posiada wykształcenia polonistycznego. Znaczna ich część nie zna historii i kultury. 1/3 nauczycieli nigdy nie odbyła stażu językowego lub metodycznego w Polsce. Większość bibliotek szkolnych nie posiada też lektur, nie mówiąc już o pomocach naukowych, sprzęcie audio-video, kasetach itp. Sam program nauczania języka polskiego na Białorusi jest też już mocno anachroniczny, ponieważ do jego realizacji brakuje podręczników. Brakujące pomoce naukowe "Macierz" stara się wykonywać metodą kserograficzną.

PMS na Białorusi próbuje zaradzić tym problemom poprzez organizowanie konferencji metodycznych dla nauczycieli, organizację lekcji pokazowych, letnich i jesiennych szkół pt. "Kanon wychowania narodowego". Jak również poprzez dokształcanie nauczycieli w prowadzonym przez siebie w Grodnie zaocznym Punkcie Zamiejscowym Uniwersytetu Białostockiego. Przeprowadza też konkursy na "Najlepszego Nauczyciela Języka Polskiego".

Tworzy polską otoczkę

Wielką zasługą "Macierzy" jest też tworzenie wokół siebie otoczki, w której rozwija się polska kultura. Powstał przy niej Klub Kobiet Polskich "Grodnianka", Uniwersytet III Wieku, Klub Sportowy "Sokół", "Wspólnota Młodej Polonii", "Duszpasterstwo Nauczycieli", "Klub Stypendystów Fundacji "Semper Polonia". Wszystkie te organizacje działają w ramach "Macierzy", ale przy pełnej autonomii programowej.

Aktywną działalność prowadzą też oddziały terenowe "Macierzy". Zwłaszcza ten w Brześciu, kierowany przez Marię Sulimę, który zrzesza m.in. dwa kluby "Młodej Polonii": Klub Kobiet Polskich oraz Klub Sportowy oraz Towarzystwo Lekarzy, drużynę zuchową i drużynę harcerską, zespół "Gerbera" i chór męski. Brzeski oddział wyspecjalizował się w organizowaniu konferencji poświęconych wybitnym ludziom związanym z Polesiem: Marii Rodziewiczównie, Julianowi Ursynowi Niemcewiczowi, Romualdowi Trauguttowi czy Tadeuszowi Kościuszce.

Udział w przygotowaniu tych konferencji bierze Konsulat Generalny RP w Brześciu, brzeskie władze obwodowe i miejskie oraz władze poszczególnych rejonów obwodu. Owocują one stawianiem krzyży, odbudową cmentarzy i dworów, a przede wszystkim szerzą wiedzę o dziejach Kresów wśród współczesnego pokolenia.

Głównym problemem "Macierzy" jest brak własnego dużego ośrodka edukacyjnego. Idea jego budowy była żywa wśród działaczy od samego początku istnienia organizacji. Zaczęła się materializować przed kilku laty. Władze grodzieńskie przyznały PMS działkę w samym centrum miasta, obok grodzieńskiej fary. Obiekt jest już wzniesiony, w stanie surowym. Trzeba jednak jeszcze sporo środków na jego wykończenie. Z tym zaś niestety jest krucho. Szczególnie, iż "Macierz" wciąż potrzebuje funduszy na bieżącą działalność, a bez wsparcia z kraju nie byłaby w stanie funkcjonować.

Marek A. Koprowski

za: kresy.pl