Logo Federacji Organizacji Kresowych
Logo Federacji Organizacji Kresowych
                                                                                     
Federacja Organizacji Kresowych
                                                                                     
Strona Główna              o nas              Oświadczenia               Federacja               Archiwum              Kontakt              Strony o kresach
Sprawy Ogólne                 Białoruś                 Litwa                 Ukraina
© Federacja Organizacji Kresowych
siedziba:
Krakowskie Przedmieście 64
00-322 Warszawa


Stosunki polsko – litewskie wczoraj, dziś, jutro

Samorząd Studencki Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego zorganizował w dniu 20 grudnia 2011 Konferencję: Polacy na Litwie – Przeszłość, Teraźniejszość, Przyszłość. Na Sympozjum został zaproszony lider Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski prezes partii politycznej Akcja Wyborcza Polaków Litwy i europoseł do Parlamentu Europejskiego, jako reprezentant społeczności polskiej. Przyjechał również red. Rajmund Klonowski z „Kuriera Wileńskiego”, polskiej gazety wychodzącej w Wilnie. „Kurier Wileński” ma długą tradycję sięgającą XIX w.. Szczególne zasługi dla Polaków na Litwie miał poprzednik „KW”, „Czerwony Sztandar” wychodzący w Wilnie od 1953. Była to jedyna gazeta polska w całym Związku Sowieckim. Na niej wielu Polaków uczyło się mowy ojczystej.

Po części oficjalnej i przywitaniu gości, głos zabrał Waldemar Tomaszewski, który w obszernym wystąpieniu zreferował sytuację polskiej mniejszości narodowej w Republice Litewskiej. Polacy na obszarze współczesnej Litwy mieszkają od niepamiętnych czasów. W Księstwie Litewskim, jeszcze na długo przed chrztem, ludność posługiwała się mową słowiańską, a wszelkie dokumenty pisane były cyrylicą. Natomiast rdzenni Litwini mieszkali na Żmudzi , na północy , na obszarach przybałtyckich.

Unia z Polską w Krewie i chrzest Litwy w 1387r. uratowało ten naród przed zagładą, taką jak spotkała Prusów i innych Bałtów. W Powstaniu Styczniowym, ramię przy ramieniu, walczyli Polacy i Litwini. Pod koniec XIX w. imperialna polityka Rosji i Niemiec, w myśl zasady dziel i rządź, doprowadziła do narastającego konfliktu między dwoma bratnimi narodami. Polskie zwycięstwo nad Rosją Sowiecką w roku 1920 uratowało naród litewski przed bolszewicką zagładą. Zatargi zaostrzyły się szczególnie w okresie Drugiej Wojny i nie wygasają po dzień dzisiejszy, podsycane przez nacjonalistyczne, a nawet szowinistyczne kręgi litewskie.

Obecnie na Litwie mieszka 240 tys. Polaków, ale ich liczba jest znacznie wyższa, bo wielu naszych rodaków, z różnych przyczyn, nie afiszuje się ze swą polskością. W Rejonie Solecznik mieszka prawie 80%,w Rejonie Wileńskim 64%, a w samym Wilnie mieszka 19% Polaków. W czasach pierestrojki Gorbaczowa, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w. Polacy zaczęli się samoorganizować. Powstał Związek Polaków na Litwie, który po krótkim czasie „burzy i naporu „ od wielu lat funkcjonuje w granicach litewskiego prawa.

Momentem decydującym o aktywizacji społeczności polskiej, był moment, w którym na lidera wysunął się Waldemar Tomaszewski. Powstała partia polityczna Akcja Wyborcza Polaków Litwy. AWPL w wielu miejscowościach samodzielnie rządzi lub współrządzi w ramach samorządów. Partia ta ma 3 posłów w Sejmie Litewskim. Liczba ta powinna być wyższa, bo nasi rodacy stanowią przeszło 7% ludności RL, ale krzywdząca Ordynacja Wyborcza, ograniczona 5% progiem wyborczym, nie pozwala na uzyskanie większej liczby mandatów. Mimo ogromnych trudności społeczność polska wybrała Waldemara Tomaszewskiego do Parlamentu Europejskiego.

Polacy w RL nie stawiają wygórowanych żądań. Domagają się jedynie przestrzegania przez Rząd Litwy, Konwencji Rady Europy sprawach mniejszości narodowych , dotrzymywania przez Litwę Traktatu polsko – litewskiego z 1994r oraz wszelkich umów i traktatów tyczących mniejszości narodowych.

Uchwalona przez Sejm Litewski w marcu 2011 Ustawa Oświatowa, sprzeczna ze wszystkimi zobowiązaniami Litwy, sprzeczna z prawem międzynarodowym dotyczącym szkolnictwa mniejszości narodowej, ma na celu zlitwinizowanie polskich szkół i pozbawienie młodzieży polskiej, nauki w języku ojczystym, a tym samym chodzi o całkowite wynarodowienie ludności polskiej. Czy nie jest to swoista czystka etniczna?

Zwrot ziemi Polakom, przede wszystkim w Rejonie Wileńskim, postępuje drobnymi kroczkami. Dopiero 14% ziemi zostało zwrócone prawowitym właścicielom. Natomiast postępuje kolonizacja terenów przywileńskich, przez przybyszów ze Żmudzi. Istnieje przepis o „przenoszeniu ziemi” /sic!!!/. Polakom z Wilna przekazuje się ziemię, o gorszej glebie, na obszarach odległych od Wilna, o złych warunkach klimatycznych i w mało atrakcyjnych miejscach, a tym samym o niższych wartościach materialnych.

W dalszym ciągu nie została rozwiązana pisownia polskich nazwisk. Człowiek dziedziczy swoje nazwisko po rodzicach i dalszych przodkach. Skrajnym prymitywizmem jest zmienianie tego nazwiska według jakiegoś prymitywnego przepisu. Zmienione nazwisko, w wersji litewskiej, każdego może wprowadzić w błąd, czy rzeczywiście chodzi o tą, a nie inną osobę. Są nacje, które zmieniają swoje nazwiska, ale jest to ich dobrowolny wybór, za którym często kryje się chęć ukrycia swego pochodzenia.

Wielką szkodę sprawie polskiej na Litwie wyrządził Jerzy Giedrojć i kontynuatorzy jego tez, Bronisław Geremek i cała formacja wywodząca się z Unii Wolności. W imię „wartości nadrzędnych „, wydumanych teorii” , Giedrojć odmówił Polakom na Litwie przynależności do Narodu Polskiego i tym samym zaspokojenia aspiracji narodowych, zgodnych z prawem międzynarodowym.

Ze strony Rządów w Warszawie naciski na stronę litewską, by ta przestrzegała prawa międzynarodowego, nie są wystarczająco mocne. Zresztą Litwa niewiele sobie robi z głosu Polskich Władz .Parę lat temu wielki afront spotkał w Sejmie Litewskim Prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego. Natomiast kilka miesięcy temu Premier RL złożył zobowiązanie Premierowi RP Donaldowi Tuskowi, że sprawa polskiej oświaty zostanie pozytywnie dla mniejszości polskiej załatwiona. Podobnie zakończyło się zobowiązanie Prezydenta Litwy Grybauskaitie odnośnie pisowni nazwisk polskich. Słowa, słowa, dyplomatyczne uśmiechy, a wszelkie poczynania władz litewskich zaprzeczają głoszonym zobowiązaniom.

W dyskusji panelowej wzięli udział Waldemar Tomaszewski, Rajmund Klonowski, dr Przemysław Żurawski vel Grajewski ( UŁ ) oraz dyskutanci z Sali. W zasadzie prawie wszyscy zgodzili się z tezami Waldemara Tomaszewskiego, ale z niektórymi tezami Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego nie można było podzielić jego oceny sytuacji. Nie do końca ten panelowiec ma zrozumienie sytuacji na Litwie.

Poprawa sytuacji polskiej mniejszości narodowej na Litwie zależy przede wszystkim od Rządu, Prezydenta i Sejmu Republiki Litewskiej, od nacisku Władz Polski, ale również i od samych Polaków na Wilią. Zdecydowana aktywizacja w zbliżających się w roku 2012 wyborach, może zmienić układ polityczny w litewskim Parlamencie.

Młodzież studencka wystąpiła z petycją adresowaną do Rządów Polskiego i Litewskiego, w formie listu otwartego oraz do wszystkich możliwych mediów, w obronie Polaków na Litwie.

Władysław Korowajczyk