Logo Federacji Organizacji Kresowych
Logo Federacji Organizacji Kresowych
                                                                                     
Federacja Organizacji Kresowych
                                                                                     
Strona Główna              o nas              Oświadczenia               Federacja               Archiwum              Kontakt              Strony o kresach
Sprawy Ogólne                 Białoruś                 Litwa                 Ukraina
© Federacja Organizacji Kresowych
siedziba:
Krakowskie Przedmieście 64
00-322 Warszawa


Pytania do Andrzeja Wajdy

Szanowny Panie! W liście intelektualistów do Przewodniczącego Rady Miasta Stołecznego Warszawy opublikowanym w „Naszym Słowie” – złożył Pan podpis pod protestem przeciwko budowie Pomnika Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA ukazującego męczeństwo polskich dzieci.


Napisał Pan: „drzewa ze skrzydłami zamiast konarów, do którego pnia przybijane są zwłoki dzieci”. Od siebie dodam: znęcano się przede wszystkim nad żywymi. Zwłoki na ogół zakopywano. Ale od początku, jesteśmy prawie rówieśnikami, wobec tego w dalszej części będę pisała Panie Andrzeju.
Panie Andrzeju! Pod wyrokiem skazującym Pana Ojca podpisał się – dzisiaj potępiany – Józef Stalin. Pod wyrokiem skazującym mojego Ojca podpisał się – dzisiaj hołubiony – Kłym Sawur. Pana Ojciec zginął w Katyniu w 1940 roku. Mój Ojciec zginął w Wierzbicznie, powiat Kowel, na Wołyniu w 1943 roku. Pana Ojciec został zastrzelony strzałem w tył głowy. Mój Ojciec został zarżnięty nożem, z towarzyszącymi morderstwu słowami: „riżte, riżte pomałeńku, bo to dobryj pan”. Pana Ojciec walczył w 1939 roku. Mój Ojciec walczył w 1920 roku. Pana Ojciec walczył pod wodzą Edwarda Rydza-Śmigłego. Mój Ojciec walczył pod wodzą Józefa Piłsudskiego.
Nie wiem gdzie walczył Pana Ojciec. Mój Ojciec walczył na Wołyniu i pod Lwowem. Pamięć Pana Ojca okrywała tajemnica przez 50 lat. Pamięć mojego Ojca okrywa dalsze milczenie, choć mijają już 64 lata. Pana Ojcu zbudowano pomnik w Katyniu, w miejscu zbrodni. Prochy mojego Ojca leżą gdzieś na pastwisku w Wierzbicznie. Pan może złożyć kwiaty na (wspólnym) grobie Ojca. Ja nawet nie wiem gdzie szukać prochów mojego Ojca. Ekshumacja nie dała rezultatu. Pan buduje pomnik swojemu Ojcu w postaci filmu o Katyniu. Pan stawia sprzeciw budowie pomnika mojemu Ojcu. Pan każe mi przebaczyć „winowajcom”, aby nie siać nienawiści między narodami. Pan sam do tej pory oficjalnie nie przebaczył swoim „winowajcom”. Pan, bez mojej zgody, przeprosił za Operację „Wisła”, która zakończyła przelew krwi w Bieszczadach. Ja w tej sytuacji nie muszę już wybaczać i przepraszać. Pan uczynił to za mnie, jak Senator.
Szanowny Panie Andrzeju! Dość tej wyliczanki. Pytam Pana tylko o jedno: dlaczego Pan dokonał podziału naszych Ojców. Mój Ojciec to równy, a Pana – równiejszy... Dlaczego buduje Pan pomnik swojemu Ojcu, a zakazuje Pan, abym ja zbudowała pomnik Ojcu mojemu?

Łączę wyrazy szacunku
Leokadia Ciaś- Tylenda
Szczecinek, 22 kwietnia 2007 roku