Logo Federacji Organizacji Kresowych
Logo Federacji Organizacji Kresowych
                                                                                     
Federacja Organizacji Kresowych
                                                                                     
Strona Główna              o nas              Oświadczenia               Federacja               Archiwum              Kontakt              Strony o kresach
Sprawy Ogólne                 Białoruś                 Litwa                 Ukraina
© Federacja Organizacji Kresowych
siedziba:
Krakowskie Przedmieście 64
00-322 Warszawa


Krakowscy kombatanci przeciwni rehabilitacji OUN - UPA
Honory nie dla UPA


O podjęcie stanowczych kroków wobec trwającego na Ukrainie procesu rehabilitacji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojnego ramienia - Ukraińskiej Powstańczej Armii - apeluje do władz polskich krakowskie Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych. Kombatanci podkreślają, że nawet zasługi OUN - UPA dla niepodległości Ukrainy nie mogą przysłonić mrocznych stron jej działalności.
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych apeluje, by polskie władze zareagowały na działania legislacyjne podejmowane przez władze Ukrainy, które zmierzają do rehabilitacji OUN - UPA, i niezwłocznie podjęły stosowną akcję dyplomatyczną, aby temu przeszkodzić. - Doceniamy rolę UPA w walkach o wyzwolenie Ukrainy, ale nie możemy się zgodzić na honorowanie tej formacji w całości. UPA ma bowiem na swoim koncie liczne wyjątkowo okrutne zbrodnie popełnione na polskiej ludności zamieszkującej dawne Kresy Wschodnie
II Rzeczypospolitej - podkreśla Jerzy Bukowski, przewodniczący POKiN.
Przypomina zarazem, że w wyniku działań UPA prowadzonych na Wołyniu w 1943 r. zginęło kilkadziesiąt tysięcy Polaków, podobnie było w Galicji Wschodniej w latach 1944-1945. Przedstawiciele Porozumienia uważają, że to właśnie oni mają szczególne prawo do wyrażania obaw co do perspektyw nadania weteranom OUN - UPA specjalnego statusu, gdyż wielu jego członków było świadkami zbrodniczych akcji UPA. Kombatanci podkreślają, że były to działania stanowiące ważną część polityczno-militarnego planu ukraińskich nacjonalistów. - Nie negujemy zasług UPA w walce o niepodległość Ukrainy, ale jako Polacy mamy prawo i obowiązek przypomnieć ciemne strony jej działalności, protestując przeciwko honorowaniu formacji mającej na sumieniu śmierć i cierpienie setek tysięcy naszych rodaków - dodaje Bukowski.

Marcin Austyn, Kraków



Zgody na upamiętnienie nie będzie

Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa:


Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w tej sprawie ma niezmienne stanowisko. Tego typu działania uważamy za rzecz złą. Oczywiście jest to sprawa wewnętrzna Ukrainy, ale sądzę, że jest to rzecz nie najlepsza z naszego punktu widzenia.
UPA jest formacją, która dopuściła się zbrodni na Narodzie Polskim. To, co było udziałem UPA na Kresach Wschodnich w czasie II wojny światowej, to były zbrodnie przeciwko polskości, zbrodnie wojenne. Rada jednoznacznie także stawia sprawę miejsc pamięci na Ukrainie - grobów, cmentarzy wojennych. W przypadku takiej formacji jak UPA możemy mówić o porządkowaniu i oznakowaniu grobów, ale nie o symbolicznym upamiętnieniu tej formacji i jej członków. Z naszej strony zgody na takie upamiętnianie nie będzie. Uważam, że w tej sprawie powinny zostać podjęte stosowne działania dyplomatyczne.

not. MA


"NASZ DZIENNIK" ; 28-29.10.2006 r, Nr 253