Logo Federacji Organizacji Kresowych
Logo Federacji Organizacji Kresowych
                                                                                     
Federacja Organizacji Kresowych
                                                                                     
Strona Główna              o nas              Oświadczenia               Federacja               Archiwum              Kontakt              Strony o kresach
Sprawy Ogólne                 Białoruś                 Litwa                 Ukraina
© Federacja Organizacji Kresowych
siedziba:
Krakowskie Przedmieście 64
00-322 Warszawa


Polska-Ukraina: trudne pytania

Ta część informacji dotyczy międzynarodowych seminariów historyków polskich i ukraińskich badających konflikt polsko ukraiński w czasie II wojny światowej.

Przyczyna i sposób ich organizowania

Światowy Związek Żołnierz Armii Krajowej w roku 1995 dostrzegał zupełny brak zainteresowania Władz Polskich tym konfliktem, także brak zamiarów przystąpienia do odkrywania tej ostatniej już białej plamy w najnowszej historii Polski. Także Instytucje Nauki Polskiej z Polską Akademia Nauk na czele, nic nie robiły aby został rozeznany okres, o którym było wiedziano, że pochłonął kilkadziesiąt tysięcy polskich istnień.
Zaciągnięta po wojnie zasłona na "wydarzenia wołyńskie" egzystowała dalej. po odzyskaniu niepodległości.
W 1995 roku przedstawiciele ŚZŻAK odwiedzili większe uniwersytety polskie i przekonali się, że żaden z nich nie ma zamiaru podjąć takich badań.

A tymczasem w sprawie tego krwawego okresu historii II wojny światowe, panował kompletny chaos. ŚZŻAK na podstawie zebranych w latach osiemdziesiątych relacji twierdził, że na Wołyniu zabito ponad 50 tysięcy cywilnych Polaków. Inni Kresowiacy twierdzili że ofiar tych na całym terenie konfliktu było 300 lub więcej tysięcy.. Byli też tacy. którzy poddawali w wątpliwość. czy w ogóle jakaś rzeź miała miejsce, lub twierdzili że straty były po obu stronach jednakowe. Gdy na dodatek Senat polski podjął uchwałę przepraszając Ukraińców za akcją "Wisła", ani słowem nie wspominając o "wydarzeniach wołyńskich," dla członków ŚZŻAK stało się jasne, że w takiej sytuacji nie ma szans na oddanie pomordowanym czci przez Niepodległą Polskę.
To było przyczyną, że ŚZŻAK, kombatancki Związek postanowił podjąć działanie do którego nie był przygotowany i które nie należało do niego. Postanowił mianowicie stworzyć historykom warunki, aby zechcieli zająć się tym tematem leżącym odłogiem.
Pierwsze seminarium odbyło się w `1996 roku w Łucku na Wołyniu, potem przemiennie w Polsce i na Ukrainie, a dziewiąte i dziesiąte razem w 2001 roku w Warszawie. Ostatnie, jedenaste w 2005 roku w Warszawie.

Obowiązywało kilka zasad nie stosowanych zazwyczaj przy organizowaniu konferencji naukowych historyków.

- listy uczestników były obustronnie akceptowane i miały zawierać nazwiska co najmniej z tytułem magistra historii
- tylko osoby z listy mogły zabierać głos w czasie obrad
- każdy temat był referowany przez obie strony
- na każdy temat sporządzano protokół zgodności i rozbieżności w poglądach na najważniejsze sprawy.
Materiały dziesięciu seminariów: referaty, dyskusje i protokoły zostały wydane drukiem w dziewięciu tomach pt. "Polska-Ukraina: trudne pytania" i są do nabycia w Ośrodku KARTA w Warszawie.

Uzyskane wyniki

W trakcie tych pięcioletnich prac, w większości problemów obie grupy dochodziły do porozumienia. Zapisano jedynie 14 rozbieżności zgłoszonych przez historyków ukraińskich, i 18 przez polskich. Wiadomo było wówczas, że konieczne jest kontynuowanie badań, aby wyjaśniać dalej sporne kwestie i dochodzić do uzgodnienia stanowisk Jednak na dziewiątym seminarium doszło do uzgodnienia stanowisk w najważniejszej sprawie, to jest określeniu rozmiaru strat ludności cywilnej po obu stronach.

Otóż w dziewiątym tomie w protokole dotyczącym tematu pt. "Ogólny bilans strat ludności; w wyniku polsko-ukraińskiego konfliktu narodowościowego w latach 1939-19470`", zapisano:

W oparciu o polskie badania naukowe, straty ludności polskiej w latach 1939-1945 z rąk ekstremistów ukraińskich mogły wynieść na Wołyniu 50-60 tysięcy osób, na obszarach byłych województw lwowskiego, tarnopolskiego oraz stanisławowskiego, około 20-25 tys. Dodatkowo, straty polskie poniesione w latach 1939-1947 na ziemiach południowo-wschodnich w jej współczesnych granicach mogą zamknąć się liczbą 5-6 tysięcy ofiar. Obecny stan badań ukraińskich nie pozwala na dokładne sprecyzowanie liczby ofiar ukraińskich. Według wstępnych szacunków z rąk polskich w latach 1939-1947, zginęły tysiące Ukraińców.

Oto nazwiska historyków, którzy brali udział w seminarium:

prof. Wołodymyr Baran prof. Andrzej Ajnenkiel 
doc. Huryj Buchało prof. Edmund Bakuniak 
doc. Ihor Cependa prof. Władysław Filar
doc. Wołodymyr Dmytruk prof. Czesław Grzelak
doc. Ihor Iljuszyn dr Grzegorz Hryciuk
prof. Wiktor Kołesnyk dr. Marek Jasiak
prof. Kostiantyn Kondratiuk prof. Zbigniew Karpus
doc. Mykoła Kuczerepa prof. Jan Kęsik
prof. Stanisław Kulczyckyj prof. Michał Klimecki
doc. Juryj Kyryczuk dr Zdzisław Konieczny
prof. Juryj Makar dr Ryszard Kotarba
mgr. Witalij Makar prof. Grzegorz Mazur
prof. Stepan Makarczuk dr Grzegorz Motyka
doc. Wiktor Matijczeno dr Zbigniew Palski
mgr Wiktoria Oniszczuk prof. Andrzej Paczkowski
prof. Wołodymyr Serhijczuk dr Czesław Partacz
prof. Juryj Sływka  prof. Waldemar Rezmer
prof. Mychajło Szwahulak dr Andrzej Sowa
prof. Wołodymyr Trofymowycz prof. Bohdan Zabrowarny


Stwierdzony przez liczne gremium historyków ukraińskich i polskich fakt zamordowania prawie stu tysięcy cywilnych Polaków jest w Polsce dobrze znany i nie mogą Polacy zrozumieć tych sił, które pragną wykonawców tej zbrodni nobilitować. Naród Ukraiński w przeszłości doznał także wiele krzywd, szczególnie od Związku sowieckiego. Czy byłoby dla niego do przyjęcia nobilitacja, a nie potępienie sprawców głodu na Ukrainie w latach trzydziestych ubiegłego wieku ?

W 2005 roku odbyło się jedenaste seminarium na którym doszło do dalszego zbliżenia poglądów. O tych wszystkich spotkaniach będziemy jeszcze pisać w tej witrynie.